Kilka rzeczy które należy zrobić przed noclegiem w mroźne dni.

 

  1. Izolacja. 
    Pamiętaj iż nasze zimne pory roku są bardzo groźne. Chłód + wysoka wilgoć jesienią, trzaskający mróz zimą czy wytapiający się śnieg połączony z chłodem wiosną. To czynniki, o których musisz pamiętać szykując swój nocleg.
    Zadbaj zatem o odpowiedni poziom termoizolacji. Dobra mata samopompująca czy karimata to konieczność. W razie konieczności dodaj do tego jakąś naturalną warstwę pod spodem (często śpiąc zsuwamy się z karimaty i część naszego ciała spoczywa wtedy na glebie), choćby w postaci suchych liści bądź kilkucentymetrowej warstwy świerkowych lub sosnowych gałązek. 
  2. Nawodnienie.
    Poprawne nawodnienie to jeden z kluczowych czynników odpowiedzialnych za zachowanie poprawnej kondycji psychofizycznej. Przed snem należy więc wypić choćby kubek jakiegoś napitku ( wskazane aby był ciepły). 
  3. Ciepły posiłek. 
    Nieco inaczej niż w domu, w miarę możliwości zjedz coś ciepłego. Choćby niewielką ilość. Jeśli nie masz możliwości spożycia czegoś ciepłego – zjedz cokolwiek (najlepiej jeśli będzie to coś, co lubisz). Nie dość że poprawisz sobie  „morale” czymś smacznym, to jeszcze zapewnisz dodatkowe ciepło, które powstaje gdy organizm trawi pokarm. 
  4. Śpij z odkrytymi ustami i nosem. 
    Nie zasuwaj szczelnie śpiwora, a jeśli śpisz w gorce czy bivy coverzem i szczelnie się zasuniesz, możesz być pewien (lub pewna), że wydychana wilgoć osadzi się wewnątrz śpiwora i / lub gorki, po czym zamarznie. Nie chcesz chyba spać w lodowej rurce?
    Tu dodatkowo zamarzniecie bivy lub norki spowoduje pozapychanie mikroporów, przez co membrana jaką ma Twoja noclegownia przestanie poprawnie działać. 
  5. Śpiwór. 
    Przed położeniem się spać kilkukrotnie „strzepnij” śpiwór. Pozwoli to na równomierne przemieszczenie się zbitych po złożeniu do transportu włókien, co będzie miało korzystny wpływ na właściwości izolacyjne wypełnienia śpiwora.
    Bezwarunkowo należy to zrobić z każdym śpiworem, bez względu na rodzaj wypełnienia jaki ma. 
  6. Twoja termika. 
    Rozgrzej się przed wejściem do śpiwora. Należy pamiętać, iż śpiwory nie wytwarzają ciepła, a jedynie utrzymują to, które posiadasz. Jeśli więc wejdziesz do śpiwora rozgrzany/rozgrzana, nie będziesz tracić energii na ogrzanie ciała i wnętrza śpiwora. Zatem kilka pompek, pajacyków lub krótki trucht są wskazane. Staraj się jednak nie doprowadzić do tego, aby na twojej skórze pojawiły się kropelki potu. Wilgoć w śpiworze jest ostatnią rzeczą której pragniesz. 
  7. Namiot / tarpa rozbij tak, aby słońce od samego rana ogrzewało jak największą jego powierzchnię. Co prawda zimą słońce wstaje stosunkowo późno, ale każde dodatkowe kilka stopni C jest przydatne. 
  8. Do spania załóż czapkę oraz dodatkową parę skarpet.  Czapka ochroni odsłoniętą czuprynę, natomiast skarpety zapobiegną wyziębieniu palców u stóp (zwykle w miejscu gdzie są palce, wypełnienie śpiwora jest „rozpychane na boki” i warstwa izolacji w tym  miejscu staje się cieńsza). 

    Foto: Internet.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five + four =